Tajemnicza śmierć dwulatka to nie koniec. Sprawę zaciemnia kolejny tragiczny zgon. W tle list pożegnalny
Zniknął nagle i niepostrzeżenie. Po miesiącach znaleziono jego szczątki. Dwuletni Emile bawił się w ogrodzie swoich dziadków. Tych samych, których niedawno zatrzymali śledczy. Dzień przed tym aresztowaniem pochowano powiernika rodziny dwulatka, tamtejszego księdza. – Wierzę, że wszystko zaczęło się od nich… – wyznała siostra tragicznie zmarłego duchownego.