Przyjechali na sylwestra z TV Republiką. Chcieli wnieść to pod scenę. Ochrona ustąpiła po protestach
Sylwester z Telewizją Republiką w Chełmie (woj. lubelskie) przyciągnął setki osób. By dostać się pod scenę, trzeba było jednak przejść ostrą selekcję. Wiemy, żę wśród "zakazanych" przedmiotów znalazły się m.in. napoje w szklanych butelkach, bezalkoholowy szampan dla dzieci czy termosy. Jeden z nich wzbudził szczególnie duże emocje wśród uczestników. Po protestach ochroniarze zdecydowali się ustąpić.