Przez przypadek kupiła notes Dory Maar. "Potomność zachowała pamięć tylko o kochance"
— Obejrzałam go ze wszystkich stron. A potem otworzyłam. Sprzedawca usunął roczny kalendarz, w którym poprzedni właściciel na pewno zapisywał swoje spotkania, zaproszenia lub sekrety. Ale mały wykaz telefonów pozostał, tkwił w wewnętrznej kieszeni. Bezwiednie zaczęłam go przeglądać. Zaparło mi dech w piersiach, gdy odkryłam dwadzieścia stron, na których w kolejności alfabetycznej ustawili się najwięksi powojenni artyści — pisze w swojej książce Brigitte Benkemoun. Francuska dziennikarka kupiła przez internet niepozorny kalendarz...